Przejazd kolejowy bez zapór i bez półzapór wymaga od kierowcy najwięcej, bo cała odpowiedzialność za ocenę sytuacji spoczywa na nim. Nie ma szlabanu, który zatrzyma, ani sygnalizacji, która ostrzeże. Jest za to obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i upewnienia się, że nie zbliża się pojazd szynowy.
Jak rozpoznać rodzaj przejazdu
Znak z krzyżem świętego Andrzeja z jedną belką oznacza przejazd jednotorowy, z dwiema belkami wielotorowy. To rozróżnienie ma znaczenie, bo przy wielu torach pociąg może nadjechać z dwóch kierunków jednocześnie i jeden przejeżdżający skład zasłania widok na drugi.
Przed przejazdem ustawia się słupki wskaźnikowe: trzy kreski w odległości mniej więcej dwustu czterdziestu metrów, dwie w połowie tej odległości, jedna w okolicach osiemdziesięciu metrów. To odliczanie do przejazdu i sygnał, żeby zdjąć nogę z gazu, zanim go zobaczysz.
Co trzeba zrobić przed wjazdem
Zwolnić na tyle, żeby móc zatrzymać się przed torami. Przy przejeździe bez zapór prędkość dobiera się do widoczności, a nie do ograniczenia na drodze.
Upewnić się, że nie zbliża się pociąg. W praktyce oznacza to spojrzenie w obie strony wzdłuż torów, a przy ograniczonej widoczności także opuszczenie szyby i wsłuchanie się.
Sprawdzić, czy za przejazdem jest miejsce na całą długość pojazdu. Wjazd na tory bez możliwości zjazdu jest najczęstszą przyczyną najechań, a przy zatorze za przejazdem czekasz przed nim, a nie na nim.
Zasada jednego biegu
Przejazd pokonuje się bez zmiany biegu, na przełożeniu wybranym przed wjazdem. Zmiana biegu na torach niesie ryzyko zgaśnięcia silnika w najgorszym możliwym miejscu.
Przy manualnej skrzyni wybiera się bieg pozwalający przejechać całość bez szarpania, zwykle drugi. Przy automacie nie ma tu problemu.
Gdy pojazd utknie na torach
Priorytetem jest opuszczenie pojazdu razem z pasażerami i oddalenie się od torów, najlepiej pod kątem w kierunku, z którego nadjeżdża pociąg, żeby uniknąć odłamków przy uderzeniu.
Na słupkach przy przejeździe znajduje się tabliczka z numerem identyfikacyjnym przejazdu i numerem alarmowym do zarządcy infrastruktury. To najszybsza droga do zatrzymania ruchu pociągów, szybsza niż numer alarmowy ogólny, bo dyżurny może wstrzymać składy natychmiast.
Warto o tej tabliczce wiedzieć wcześniej, bo w stresie nikt jej nie szuka.
Na egzaminie
Oceniane jest zwolnienie przed przejazdem i wyraźna obserwacja w obie strony. Sam fakt, że tory były puste, nie zwalnia z pokazania, że sytuację sprawdziłeś.
Błędem kończącym egzamin jest wjazd na przejazd przy zamykających się zaporach albo przy nadjeżdżającym pociągu. Przy przejeździe bez zapór odpowiednikiem jest wjazd bez upewnienia się, gdy widoczność jest ograniczona.
Egzaminatorzy zwracają też uwagę na zatrzymanie przed znakiem stop, jeśli taki występuje przy przejeździe. Wielu kandydatów traktuje go wtedy jako element dekoracyjny, a obowiązuje tak samo jak na skrzyżowaniu.








